Przejdź do treści

Słodki łobuz

Miłosne
Okładka: Słodki łobuz
Było to przed wielu laty dopadł bożek mnie skrzydlaty, pewno mi w to nie uwierzycie ale podszedł on mnie skrycie. Popatrzył na mnie z wysokości i podsunął damskie słodkości, wszystkie one fest słodkie były ale z czasem troszkę i znudziły. Od latania rozbolały go skrzydełka, w jego dłoni błysnęła strzała wielka, i jak ta strzałą mnie nie trachnie i to wtedy zakochałem się właśnie. Jakaś dziwna mgła zasnuła moje oczy nagle świat wydał się taki uroczy, nie wiem co się w moim sercu działo ale z wrażenia zadrżało całe ciało. Spojrzałem w górę chen wysoko, a ten łobuziak puszcza do mnie oko, schował łuk i strzały do kołczana a ja upadłem przed Nią na kolana. Ogarnęły mnie takie boskie słodkości i pierwszy raz poznałem smak miłości. I nie ważne czy dokładnie tak to było ważne że to nam się przydarzyło.
187 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie