Przejdź do treści

Dobranoc

Już Cię czarna otchłań woła kto uwolnić Cię od niej zdoła? Jest okrutna i taka bezlitosna, przedwczesna,nie jak wiosna. Niewidzące ślepia w Ciebie wbija, wygina się i syczy niby zła żmija, wolnym krokiem idzie po Ciebie i niedługo w ziemi Cię pogrzebie. Idzie po Ciebie wolnym krokiem, mruga przyjaźnie swoim okiem, wyciąga po Ciebie swoje ręce a Ty będziesz w strasznej męce. Twój strach daje jej ból i moc, i gdy zegar wybije już północ, ogarnie cię wtedy wilka niemoc, usłyszysz ostatni raz dobranoc. Ujrzysz wszystkie niegodziwości jakie czyniłeś bliskim i dla gości!
151 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

T
TomaszŚwiatły 2 lata temu
No, trochę przejaskrawione. Trochę za dużo słów czasem. No ale generalnie jestem skłonny dać plusa. Jest to jedyny wiersz na tym portalu, który dzisiaj przeczytałem, a który z powodzeniem używa rymów jako środka poetyckiego. W sumie - szacun.
T
Tanatos 2 lata temu
Dzięki za opinię,i zgadzam się,chociaż jestem zaskoczony,bo nie spodziewałem się ocen pozytywnych,bardziej negatywnych!
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie