Przejdź do treści

DUSZA VI

Egzystencjalne
Czasem kiedy ciemna noc zapada moja dusza obok mnie zasiada, czule głaszcze mnie po głowie, ale o tym nikt nigdy się nie dowie. Potem ulatuje gdzieś w przestworza tam gdzie rodzi się roztańczona zorza, I z gwiazdami gra radośnie w berka a księżyc zazdrośnie na nich zerka. Czasem bywa chowa się za chmurką i swoją twarz chowa za czarną burką, A gdy znów nowy dzień się obudzi wszystkie dusze wracają do ludzi? Moja dusza kiedyś na czas nie wróci, wówczas maja pani bardzo się zasmuci, moja dłoń Jej już nigdy nie popieści i to będzie koniec o mnie opowieści.
100 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie