Przejdź do treści

Król Arosław

Przemijanie
Żył raz król Arosław Mały, myślał że poddani to są wały, zamknął się w pałacu na górze, i pilnują Go tam wciąż struże. Podzielił sobie ludek na sorty, każe zamknąć posłom buzie, tylko swojaki żyją tam na luzie. No a ludek? Stoi i głośno tupie, że takiego króla to ma w pupie. Niech uważa król Arosław Mały, rosół będzie z niego doskonały, zostaną po nim tylko siwe pióra, miast pałacu będzie wielka dziura, ludek mocno wypnie swoją pupę i w tą dziurę zrobi wielką kupę! Taki los czeka każdego dyktatora bo tak kończy każda zmora!
102 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 3 lata temu
bez dyktatora
wśród takich głąbów
jak autor wiersza
idą pod sądy
ze zniczem w dłoni
walczą o to by
Niemiec ich panem
rżnął młode żony
podczas gdy oni
w polu charują
czy to szparagi
czy inne płody
Niemiec da kasę
skrobną się żony
gizela1 3 lata temu
Winston Churchill
Dyktatorzy jeżdżą na tygrysach, z których boją się zsiąść, a tygrysy czasem głodnieją.
T
Tanatos 3 lata temu
leopard 2,TY masz jakieś chore skojarzenia! Gdzie ja cokolwiek pisałem o Niemcach? O uprawie szparagów? I o ,,rżnięciu żon?

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie