Przejdź do treści

Lato

Natura
Bo to lato jest już przecież, działeczka na mnie czeka, tam furteczka i kłódeczka, to kluczyk szybko chwytam i kłódeczkę już odmykam. Altaneczka na mnie czeka w niej szafeczka,naleweczka. Co dalej będzie Wy to wiecie, na ławeczce sobie siadam i co widzę Wam to opowiadam. Hen wysoko słonko świeci, trochę niżej powoli Bielik leci, on swój teren ciągle patroluje i ofiary na obiad wypatruje. Drzewa już ciężarne owocami, w ich koronie ptaszek mieszka, a w jabłuszku coś się wije, niech ta gadzina tez se żyje. Pomidorek już się wstydzi bo go ogóreczek z dołu widzi. No a w trawie,co za licho? A to wąż się skrada cicho i do żabki się sposobi, ale i tak jej nic nie zrobi. W ziemi krecik-łobuz jeden wszystkie niszczy mi uprawy, ja na łąkę szybko go wyprawię niech tam kopie sobie w trawie, lub do lasu go wyeksmituję i niech tam drzew podkopuje. Ot i letni wieczór już zapada, i kończy się moja eskapada, to moje autko już odmykam i do domu szybko zmykam, a tam żonka na mnie czeka i wygląda mnie z daleka. Wyrosły już nasze dzieci, a nam czas tak powoli leci, upływ czasu nam nie szkodzi bo my jesteśmy ciągle młodzi.
98 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 6 lat temu
jak też mówią kiedy się człowiekowi chce
to chwatem jest bez różnicy wieku
kiedy nie jedni chorują,naprawdę chorują
i tak parząc na nowych uzdrowicieli
sami do pacjenta nie podejdą
to niczym nie jeden ksiądz przeleci
bez dodania otuchy a co dopiero mówić
o nadziei która ma działeczkę
i chwastem zarasta niczym nauka
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie