Przejdź do treści

Mortus

Gdy po drugiej stronie życia byłem obok siebie swoje ciało zobaczyłem, spokojnie na łożu boleści se leżało a na twarzy spokojny uśmiech miało. Gdy obok tak swego ciała stałem nagle okropnego bólu ja doznałem, no i co dobrego zrobiłeś doktorku miałem leżeć spokojnie do wtorku. A On do mego ciała duszę wrzucił i do życia migiem mnie przywrócił, to co mam teraz robić - nadal żyję i chciałbym uścisnąć Was za szyję. Z wrażenia aż usiadłem na podłogę że Wam te banialuki pisać mogę a Wy mocno w głowę się pukacie i może przyjemność z tego macie? To czemu Mortusa się tak boicie? Lepiej mocno objąć Go za szyję i się spytać,czy ja jeszcze żyję? I co ten Tanatos nam tutaj truje o Mortusie jakieś bajdy wypisuje.
72 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie