Przejdź do treści
Pomalutku, po cichutku, chodzą dusze po życia ogródku powitalnie kogoś ramion dotykają, i jego duszę już ze sobą zabierają. Po drugiej stronie życia byłem jakie cuda ja tam zobaczyłem. Ludzi idzie cała tam gromada a na tronie św. Piotr zasiada, wszystkich On tam pięknie wita i o zdrowie każdego się zapyta. Nie jednemu tam opadła szczęka idzie powolutku i zębami szczęka. Piękną aleją idziemy dalej sami, jedni smutni, inni idą roześmiani, mówią że to jeszcze za wcześnie, inni się cieszą, że no nareszcie. Dzieci także wesoło tam biegają i z Panem Bogiem w berka grają. Jakiś człowiek wściekły siedzi i sam do siebie coś tak bredzi, Panie Boże, powiedz Ty proszę jak ja wyżyć mam tu za grosze? Bóg to usłyszał, głośno powiedział, będziesz wieczność w czyśćcu siedział, aż pojmiesz że pieniądze rzecz nabyta i z nimi i czy bez nich każdy tu zawita. Pamiętajmy nie będziemy jak Bóg wieczni, więc bądźmy dla bliźnich zawsze grzeczni, bo tylko to co od Boga w życiu dostaniemy tylko to ze sobą już na zawsze zabierzemy!
86 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

D
donata 6 lat temu
Prawda tylko ludzie o tych wartościach zapominają i mamonę na piedestale ustawiają
1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie