Przejdź do treści

ŻEBRAK

O życiu
Śmierdzący zaschniętą nadzieją której wciąż nie chce zmywać jak odrzucony Chrystus wytrwale idzie przed siebie cichy i milczący bo szczerbaty przez brutalne życie co powybijało mu zęby drżący i ukryty pod nieswoimi łachami bo odarty przez kpiące spojrzenia z niewidzialnej godności głodny i spragniony bo niedotknięty przez skąpe ręce kurczowo ściskające świeże banknoty smutny i obolały pod krzyżem swoich myśli bo niedostrzeżony przez zamglone oczy błachymi problemami Idzie tak cichy i milczący jak odrzucony Chrystus lecz nie sam Idzie ze swoją zaschniętą nadzieją
130 odsłon

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 11 lat temu
że w szmatach ni musi śmierdzieć jak też nie ubiór zdobi człowieka w;)
zyga66 11 lat temu
...mocny wiersz Tigerko, można by go było skomprymować, ale to nieistotne, bo przekaz jest jasny, podobają mi się odniesienia do Biblii...pozdrawiam :)
Tigerka 11 lat temu
Dziekuje Zygus i Orle, miło mi :) pozdrawiam :)
JKZ007 11 lat temu
Stawiam plusa, ale nazbyt oczywisty:) I cóż na to poradzę:) Na to,że Tygrysy są ładne też nic:)
Tigerka 11 lat temu
Hmmm... zbyt oczywisty? Naprawde wpadłbys na to ze zebrak smierdzi zaschniętą nadzieja?
JKZ007 11 lat temu
Żyję już trochę i wiem, że każdy niekoniecznie nią śmierdzi, ale zapach jest:)
Tigerka 11 lat temu
Śmietnik prawd zapomnianych.... to dopiero inspirujacy temat na wiersz Efora :)
JKZ007 11 lat temu
cóż przynajmniej byłem szczery:) czy to często się zdarza:)?
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie