Przejdź do treści

dama karta

liście owiane baśką i sztorm w każdym punkcie naszej kolejnej beznamiętnej tułaczki i to samo piekielne rozstrojone pianino nie nadąża z planem kolejnym b bez żadnych taryf awaryjnych ani śmiejących się emotek zgubiony list od ukochanej tak jak spam w skrzynce na maile wino nie dopite i tylko halucynogenne zmieniające się cienie na ścianie galopem przecież biegną konie na polanach i stepach lalki i brudni brzuchomówcy porzuceni w domach bezdomnych odpoczywają nie było w naszym pokoju od dawna muzyki muzyka zabierała wszystkie złe emocje i tylko ona tak naprawdę mogła nadążyć nad zmieniającą się atmosferą była bardzo cierpliwa i stonowana tak jak ból wewnętrzny samobójcy który podejmie i upora się z ostateczną myślą jak sen jak cisza jak muzyka nagle przybiegałaś do mnie a ja nigdy nie mogłam odpowiedzieć ci racjonalnie nie mogłyśmy jednak znaleźć wspólnego mianownika być może on był zakazany a ja mogłam dalej marzyć powolnie stawałam się ponownie efemeryczna i bez znaczenia wracałam do źródła powoli topiłam się znikając ze złudzeń łzy dalej spływały po kubku niedopitej kawy tylko karty które dawały odskocznie od realności i przypływ adrenaliny one również wytarły się jakoś spowszedniały i stały się obojętne
73 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

nieanna 9 lat temu
fajnie mi się ciebie czyta, bo jest to zrozumiałe (niektórzy poeci nadmiernie motają;))
troszkę przeszkadza powtórzenie w bliskości - powolnie - powoli -
L
Lena1964 9 lat temu
Czemu tak smutna melodia tutaj gra ? Trudno jest żyć lecz trudniej będzie umierać... trzeba więc jak najczęściej spoglądać w słońce
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie