Przejdź do treści

Zabliźniony generał

O sobie
Po wielu wojnach o pokój (święty) wewnętrzny generał mózg usiadł w bujanym fotelu zapalił fajkę pokoju patrząc na blizny na swym mięsnym słoju pofałdowanym jak galareta pyta właściciela kawalerki gdzie ta żyleta? szram za wiele fałdy w normie co ma zrobić na emeryturze żołnierz? czynszu nie podniosę siostrę Biedę na plecach noszę i to za darmo dobranoc generale ja tez palę więc jutro pogadamy śpij towarzyszu broni ukochany
49 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

7 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie