Przejdź do treści

Zrodzenie

O życiu
Tknęłam w moje dziecko życie By narodzić mogło się Być największym moim szczęściem Z którym wieczność przeżyć chcę Wspólne troski, żale, bóle Móc ze sobą dzielić je Słowem tulić bardzo czule Ciałem ogrzać zimne dnie Chciałabym Ci oddać wszystko Dobrą radą służyć Ci Zawsze być przy Tobie blisko W najciemniejsze nawet dni Chcieć na gwiazdy, księżyc, słońce Godzinami patrzeć się Po zroszonej biegać łące Gdy już świt spowije je Sama kiedyś się zrodziłam Jednak los nie szczędził mi To samotność przy mnie była Obojętna na me łzy Tak pragnęłam mieć u boku Taką duszę, która by Była w stanie zrobić ze mną To, co ja dawałam Ci Jako dziecko katowana Pięścią bita z całych sił Teraz znowu odpychana Za chęć bycia w życiu twym Czemu dzieje się tak że Wszelkie dobro karze zło Sprawiedliwość mocno śpi Kiedy złemu sprzyja los Za to dobro dziś dostałam Atak, wrogość, ciche dni Serce, które już przerwane W samotności dalej tkwi Kiedyś... kiedy życie zrodzisz Ty Oby przyszło zrozumienie Tego, co zabrakło mi....
123 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 1 rok temu
Zawsze być przy Tobie blisko
Zwłaszcza
W najciemniejsze dni
V
VivianneCloe 1 rok temu
Dziękuję za miłe słowa
3 online · Bieta, ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie