Przejdź do treści

Koniec mgły w Siekierezadzie

Piosenka napisana po wprowadzeniu zakazu palenia. Wykonanie: https://youtu.be/kuJ8z85aBKI tak się zaczyna bajka o legendzie w dymie z popiołki ledwo co zipiącym o diabłach smętnych rozwieszonych wszędzie bo je ― gdzieś wczoraj ― dopadł kaszel ostry było tak pięknie ― słowa o jesieni siedząc przy barze zrywałem z łańcuchów drżąc się suszyły ― rym się czasem mienił ― do wiadomego piłem piwo skutku coś się skończyło kiedy jakiś truteń stwierdził że trzeba czyścić z mgły Siekierkę rzekł do barmana ― bicz na krnąbrnych ukręć on wcale nie chciał ― myślał jaki przekręt zrobić by duchy ze stołków nie wstały i w dal nie poszły śmiejąc się pod nosem by wierszokleta do piosenek zaczyn mógł z dymu czerpać ― wcale to nieproste soczki w ordynku stoją na półeczce fajki nie wolno ― jutro pewnie piwa czego do diabła nie będę mógł jeszcze ręka w połowie zaczyna się zginać spieniony kufel ochrzczę zaraz wodą pijcie do bólu aż wam w gardłach stanie jeśli przez chwilę zakurzyć nie wolno z głową na stole za Bieszczadów pamięć
142 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 5 lat temu
kiedy gówno się pali to nie tylko smród z tego się ma a też gryzącą mgłę
co bez różowych okularów narkotyzuje tz.metalikę niczym śmierdzący monopol w:)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie