Przejdź do treści

Znów Sen

Melancholia
W cieniu góry , w każdym jej zagłębieniu, sen wieczny mnie złożył, w snie o nieistnieniu Tak marząc w nierealnym czasie i nieistniejącej przestrzeni doznałem radości, światła ciepłych promieni Nie budźcie mnie nigdy , nie budźcie gdyż nie ma Potrzeby wychodzenia ze snów i z marzenia Nie jestem potrzebny w codziennych zdarzeniach Wskrzesisz mnie szybko depcząc swe pragnienia
95 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie