Przejdź do treści

Uciekając poprzez Trawę...

Czy jutro nadejdzie. Czy coś jeszcze jutro będzie. Może to właśnie ten dzień będzie co spokój duszy szukany przez lata z nim przybędzie. Pieczętując na twarzy uśmiechem swe orędzie. Szukając go poprzez hałas myśli wciąż grzebiemy go dążąc do niego w obłędzie. Lecz czy w ten sposób kiedyś nadejdzie. Nie każdy jest w stanie przetrwać w tej wyprawie szukając go jak liści w ciąż poruszającej przez wiatr trawie. Uchwytny na moment sekundę gdy wciąż skądś zawiewa.Dobrze że dano nam nadzieję...
84 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

7 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie