Przejdź do treści

Co warte życie...

O życiu
Co warte życie gdy czarno-białe Gdy każdy ranek listopadowy Jak cenne dla Ciebie są rzeczy małe gdy dywan życia czerwony już płowy Co warte życie gdy brak w nim motyli W sosie stagnacji tłustym jak smar Szukasz chwil pięknych choć jednej chwili Co sprawia że chłód zamienia się w żar Co warte życie gdy u stóp szczytu Bezczynnie czekasz na swe pierwsze kroki W oparach wygody i dobrobytu Zawsze zobaczysz te same widoki Co warte życie gdy gorzkie jak kawa Kolejny łyk i dzisiaj smakujesz Pieniądze, luksus, władza i sława Już Ci niedobrze już wymiotujesz Co warte życie gdy w dziecku gaśnie Pierwsze kroki stawiało niezdarnie Gdzie jesteś Boże? co powiesz właśnie Że złodziej z mordercą w zdrowiu bezkarnie Co warte życie co dnia w hipokryzji W ułudzie pięknego czym nigdy nie było Gej woła z ambony o brak zgnilizny Po grób miłości- czy się ziściło? Co warte życie gdy idee plastikowe Myśleć jak wszyscy tych czasów przekleństwo Rób czego pragniesz niech wygra nowe Wiara siła męstwo to Twoje zwycięstwo Co warte życie w kajdankach niewidzialnych Gdy w złotej klatce oglądasz swój świat Codzień w zakolach myśli mentalnych Tak gnije ludzkiej wartości kwiat Co warte jest życie gdy tak ulotne Łapać garściami czy potraficie? Las, góry, woda, śpiewy ptaków zalotne I nie bać się kochać - to warte jest życie…
108 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie