Przejdź do treści

Cień

Smutne
Ukradkiem kroczy za mną cień Popycha mnie przez całe życie Upadam na twarz, a on rzuca się z nożem… Plamię krwią obłok mej świadomości Bezsilnie próbuję się podnieść- Lecz on jest cięższy ode mnie… Na aptekarskiej wadze ustawieni, Nigdy sobie równi. Walczymy Ja z bliznami swej duszy, On z ciężarem swego grzechu…
97 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Spoks 15 lat temu
Zastanawia w tym wierszu to, czym lub kim jest w nim ten tytułowy "cień" i po lekturze całości dochodzę do wniosku, że jedynie rozterki sumienia mogą odpowiadać temu rysopisowi.
Nie jest źle, widzę w nim wiele trafnych aczkolwiek nieco laickich porównań i skojarzeń.
Mimo to wiersz zawiera wystarczające denko/głębię w którą można się zagłębić w poszukiwaniu przykładów na ukazywane tu stany i odpowiadające im sytuacje bądź przyczyny.
Zuzia 15 lat temu
tytułowym ,,cieniem" jest jedynie wspomnienie o jakim człowieku który krzywdzi i krzywdził podmiot liryczny słowami, które pozostawiły ,,blizny duszy"
Avrilianna 15 lat temu
wielokropki są nie potrzebne...! :P ale bardzo ładnie napisałaś;)
Spoks 15 lat temu
No tak!, to by się zgadzało.
Nie pomijając wszelkich wspomnień, sumienie odgrywa w nich również swoją rolę.
:)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie