Przejdź do treści

Wpinam się po drabinie

Wspinam się po drabinie Za kolejnym szczeblem świat ginie Pnę w górę swoje życie ospałe Idę po szczęście po radość po chwałę Dotykam już chmurę dłonią Przeczę prawom grawitacji Od góry czuję jak płoną Zapach czystej wariacji Chwycę nie puszczę i zniknę Mej drogi już nie zawrócisz Będę się chował umilknę Wylecę gdy się obudzisz
114 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

7 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie