Przejdź do treści

Stwór (2000)

O sobie
Chyba jestem inny mam dwie głowy, cztery ręce Tak jakoś. Ciekawe jak to jest być normalnym? To chyba tylko sen obudzę się i już... Poprosiłem czwartą rękę by uszczypnęła trzecią, Drugą głowę by grzmotnęła w pierwszą. Jednak to nie sen, zabolało. Ale co teraz? Tak nie mogę żyć dlatego, że jestem inny. Wiem jak sprawić by było normalnie...odkręcam gaz.
54 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

wiesiekza 11 lat temu
gazowe ujście dla życia- no cóż, chwile zwątpienia nie są tego warte- wiersz oky:)+
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie