Przejdź do treści

Wiara, nadzieja i miłość (1997)

O sobie
A gdyby tak nożem długim i ostrym wyważyć drzwi do raju? Ale jak mnie tam ci wszyscy grzeczni przywitają? Będą ciskać we mnie kamieniami? Będą wyrywać paznokcie obcęgami? Będą zalewać mnie woskiem gorącym? Będą robić wróżby nowoprzychodzącym? Będą rysować chińskie znaki na czole Ostrym gwoździem,albo łamać kołem? I tak zamiast raju będę miał piekło Nie opłaca się bram wyważać żyletką. Nie opłaca się szukać na siłę szczęścia w niebie Bo czym byłoby moje życie tam na gorze bez Ciebie. Bo tu na dole powie mi ktoś: Czyń sobie szczęście: wiara, nadzieja i miłość...
50 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie