Przejdź do treści

Zieloni sadyści (2007)

O życiu
Mam hodowlę ślimaków w szafie Rano je wypuszczam A wieczorem łapię. Te które rozdepczę W niedzielę daję na tacę. Sadysta! Drą się zieloni. Wybuduj im mosty z szafy do pokoi! Wpłać milion na rysie! Rano módl się do łasiczek! Jak nie to cię na lata wysiedlimy Tam gdzie okno nie ma firanki A łóżko sprężyny! Gdzie na Haremie Poczujesz sens masła na chlebie.
58 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie