Przejdź do treści

Las wita nas

O życiu
wszedłem do lasu chłodno mroczno było trochę mnie to wystraszyło oczy przecierałem gdy pod drzewem małego grzybka dojrzałem zapłakane maleństwo za mamą się rozglądało nagle mnie dojrzało uśmiech buzię mu rozświetlił tym obiadu nie uświetnił listkiem go lekko okryłem życie dziecku ocaliłem i już grzybków nie zbierałem przyjaźń z nimi zawiązałem ukłonił się w podzięce zrobił to z pięknym wdziękiem zadowolony do domu wróciłem bo wspaniały byłem 10.2025 andrew Oparte na faktach
77 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 11 miesięcy temu
jednego grzybka aż szkoda rwać w:)
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie