Przejdź do treści

Nad zalewem

O życiu
Zalew zimą odwiedziłem go po dłuższej przerwie pierwsze kroki skierowałem do ławkę zakochanych zamarła serce jej chyba pękło samotna a miłość ma wypisaną w całej postawie latem oblegana była nie tylko przez miłośników foto u jej stóp ściele się plaża pokryta śniegiem którą spacerują nieliczne kaczki stanowisko ratownika dumnie stoi blisko wody z góry przygląda się pływającym krą wypoczywa po sezonie czasami spogląda tęsknie na plażę wokół rozkładały kocyki miłe panie wystawiając swoje bujne piękne ciała na promienie słoneczne cudowny widok ratownicy nie zwracali na nie uwagi to już żart molo weszło głęboko w głąb zatoki na wiosnę i trwa tak do dziś na końcu mola galeryjka z białą czapką dachu pod nim na ławkach i poręczach znajdują schronienie liczne mewy wolą jednak dalekie falochrony gdzie stołują się u rybaków woda pokryta lodem buja się sennie wygląda jak pustynia lodowa pogoda słoneczna śliczna bez wiatru wystawiam twarz do słońca 12.22 andrew Zalew Szczeciński
94 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

piepszot 3 lata temu
pierwsze kroki skierowałem do ławkę
To nie ten przypadek
piepszot 3 lata temu
leopard 2 3 lata temu
u jej stóp ściele się plaża


bywają takie przypadki ;p
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie