pole
gdzieniegdzie maki
otoczone nicością
która...
zdawałoby się ...
pochłonie je
zginą
a one
one się nie poddają
wierzą
wiedzą
nie można
zawieść jutra
spotkają
przyjazne oczy
uśmiechną się
do siebie
zapłoną
3.2026 andrew
121 odsłon