Przejdź do treści

Synowie marnotrawni

O życiu
nie jedna tęcza wschodziła nad pięknym światem nie jedna przemoc brała go w jasyr a on on prowadzony nieudolną ludzką ręką trwa za każdym razem powstaje ze zgliszczy dlaczego dlaczego myślimy skąd ma siłę opatrzność Boża czuwa Bóg podaje rękę tak jak obiecał i tym… co sieją spustoszenie w chwilach grozy pierwsi wracają na kolanach 8.2024 andrew Piątek, dzień wspomnienia męki i śmierci Jezusa
70 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie