Przejdź do treści

Sztuka, ta wielka

O życiu
poezja poezja pochłania czasami zastanawiałem się czy istnieję poza nią czy ja jestem w niej czy ona we mnie takie tam rozmyślania artysty tak było do wczoraj bo bo zaczęło mnie zachwycać malarstwo namalowałem na sztywnej dykcie obraz wspaniały podoba mi się bardzo obawiałem się pokazać żonie bo co myśli o moim pisaniu nie nadaje się na forum tutaj mnie zaskoczyła stwierdziła że obraz super nie tyłko można zawiesić na nim wzrok znakomicie nadaje się jako podstawka pod garnek do zasłonięcia dziury w oknie i farba solidna nie jak te w muzeach zupa się wylała przetarła i nic jest jak był spytała czy to dla niej trochę ze smutkiem ale pożegnałem się z dziełem niech jej dobrze służy namaluję nowy cieszę się wreszcie znalazłem u niej zrozumienie dla mojej sztuki 10.2025 andrew Sobota, już weekend
126 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie