Przejdź do treści

Wenecja

O przyjaźni
Wenecja spotkalem Ciebie na placu Świętego Marka stałaś zamyślona grymas na Twojej twarzy który bardzo lubię świadczył że nad czymś rozmyślasz zastanawiałaś się czy iść do Bazyliki ale była spora kolejka twoja niespokojna dusza namawiała cię aby pójść na mostek Westchnień lub popływać gondolą po Canale Grande było potwornie gorąco nawet tutaj wzbudzałaś zachwyt jesteś taka piękna twoje błękitno szmaragdowe oczy świeciły blaskiem w słońcu musiałaś je lekko przymrużyć w białej sukience w stylu Merlin Monroe ozdobionej piękną brylantową broszką i bialym kapeluszu z różową wstążką buciki także były różowe wyglądałaś wspaniałe nie lubisz się stroić ale ubierać z gustem wzięłaś plecak z przechowalni i udałaś się na mostek do katedry wrócisz wieczorem zobaczysz dodatkowo Pałac Dożów będzie chłodniej stać w kolejce jeszcze raz spojrzalem na ciebie nasze spojrzenia spotkały się jak ostatnio poczułem się szczęśliwy 5.22 andrew
77 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 4 lata temu
...a dasz mi broszkę?
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie