Przejdź do treści

księżycowy hardcore

O sobie
nigdy nie lubiłem księżycowego światła takie nieprawdziwie odbite do czasu gdy zostałem wskazany czerwono krwiście pomalowanym paznokciem w sabatowym kręgu a ona wybrała dla mnie różowe kajdanki z misiowego futerka nie mogąc się doczekać zgrzytu zatrzaskiwanych zamków siadywałem w przerębli i kurczyłem się maksymalnie i nic modlę się teraz powtarzając bezgłośnie bądź mi okrakiem cokolwiek to znaczy i nie wódź na pokuszenie ale zbaw
88 odsłon

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ogród 14 lat temu
Zbaw ją też okrakiem...:):)
copelza 14 lat temu
ciężko jest pisać zupełnie poważnie, kiedy sytuacja do końca poważna nie jest:) ale bez paniki. my tylko przez wiele lat udajemy, że jesteśmy całkiem dorośli:) ci, którzy naprawdę dorośli, nigdy nie wierzyli w Piotrusia Pana. ja wierzyłem, więc nasze ścieżki są zabawnie podobne :)))
gizela1 14 lat temu
ja też mam odjazd-- tak jak zorro:)
gizela1 14 lat temu
nawet więcej odlot
takietam 14 lat temu
bądź mi okrakiem cokolwiek to znaczy
DARTANIAN 110 14 lat temu
Okrążyłeś ziemię dookoła i zobaczyłeś że to co na początku było najlepsze...Pozdr.
Sebastian Dema 14 lat temu
walentynkowo ? :)
JKZ007 14 lat temu
hahah:) no bądź co bądź:)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie