Przejdź do treści
Oczy pęcznieją przelane solą kompozycja łzy i oka to nuta gdy patrzysz na strugę powolną brakuje Ci wiolinowego klucza Ludzie pytają często o powód później nie pozwalają mówić Pytają na swojej dobroci dowód Czy pytają może z czystej nudy? Zapomniane szyny rdzewieją przyziemnych pociągów ludzi są takie co się nie starzeją ich starości nie można dobudzić Dwie doliny oka tętnią wciąż wodą przez góry powiek nieba łzy pląsają jak pustynny wąż fałszywe-ich sens się zmienia Ludzie poklepują po ramieniu później uśmiech jak ochłap i właściwie nie wiem czemu... Czyżbym ze smutkiem się ostał? Teraz jestem sercem z Tobą oczywiste szczęście do prawdy Miłość jest gruntem,podłogą "Łza"powinna mieć dwie różne nazwy *Dla Olgi mojego całego świata*
94 odsłon

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 12 lat temu
bardzo prywatny, dlatego powiem tylko, że moim zdaniem troszkę za dosłowny...:)
blazejhordyk 12 lat temu
wyjaśnij, co masz na mysli?:)
zyga66 12 lat temu
czyta się trochę jak proza, nie pozostawiasz nic w domyśle, a to czyni wiersz ciekawszym
blazejhordyk 12 lat temu
pisząc miałem zamiar żeby wiersz w trakcie czytania sklanial do namyslu po czym mial sie po prostu rozwiazac:)
blazejhordyk 12 lat temu
są i takie wiersze;)
zyga66 12 lat temu
pewnie, że są...;)
Helen 12 lat temu
B. dobry wiersz;))) rymy też ładne i przede wszystkim dobrze się go czyta..;)))2 ostatnie strofy przypadły mi do gustu.pozdrawiammm
blazejhordyk 12 lat temu
ciesze sie, pozdrawiam:)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie