Przejdź do treści

Przykrość

Egzystencjalne
Myślę o przykrości... jako dziecko nie myślałem o niej Ale czy warto zauważać problemy kiedy każdy zauważony staje się twoim... Obserwuje pragnienia wyższości bezwzględnej Czy to nie instynkt... jakże chorzy jesteśmy! I śmierć puka do drzwi nie czekając,otwiera,wchodzi I każdy ważny cel jakby kaprys i to w dodatku nie nasz.
56 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie