Przejdź do treści

BIEDY....

O sobie
Gdy życiem Kraju żyję to nie wiem czy dożyję jutra choruję od stóp do głów nie wypowiadam słów jest smutno w ogródku wtedy siadam biedy z Kraju przesadzam w Słońce powoli wraca mi życie podlewam radości tycie w końcu wychodzę z mego ogródka najpierw całkiem na krótko niestety a potem na nieszczęście wychodzę coraz częściej po...gazety i znowu od stóp do głów miłości trudnej bez słów powrót.
60 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

I
iron1 5 lat temu
i to jest właśnie p o e z j a
życia
wierna jak pies --
którego pan nie miłuje
7 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie