Przejdź do treści

FORTE...PIANO...

O życiu
Leżę sobie na słoneczku i wyłączyć pragnę się nagle fortepianu nutki jak z letargu budzą mnie najpierw szybko potem wolno piano...forte...wprawki swe ćwiczą sprawnie by etiudą oczarować wreszcie mnie to sąsiadka małą rączką w przestrzeń z gracją dźwięki śle ja się cieszę że nie Zenek w niebo moje wcina się. *9-letniej sąsiadce dedykuję
69 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie