Przejdź do treści

MŻY...

Melancholia
Mży sobie na park jesienny... parasol czarny zbiera deszcz kropelki smętnie kapią z niego miarową wystukując pieśń w tym zasłuchanym zamyśleniu... wlecze się jeden za drugim krok po liściach mokrych co się lepią do myśli ciemnych niczym mrok.
107 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie