Przejdź do treści

NIEDZIELA Z MUZYKĄ...

Gdy słucham ballady Brassensa rzecz jasna...po francusku to w gitarze doznaję wtedy zwyczajnie polskiego smutku a gdy znowu słucham Bajora co po polsku serce szarpie to Montmartr widzę i słyszę harmonię z sercem rozdartym no i myślę tak sobie dzisiaj w niedzielny leniwy ranek czy sprawka to aury za oknem czy duszy tęsknej i z raną że cokolwiek bym nie zrobiła i czego bym nie słuchała będzie to z nutą nostalgii..... w tym poranna kawa mała. .
68 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie