Przejdź do treści

STÓŁ

O życiu
Okryty w hafty strojne czy w zgrzebnych serwet załomy batystem reaguje na oddechy swego domu otula duszę każdego zaprasza na ucztę i poi zamyśla spokojem łasi obrasta w słowo co koi pulsuje rozpaczy krzykiem tętni echem w szlochaniu by za chwilę uśmiechem czule policzek gładzić stroję mój stół różnorako to w wiosnę to w ostrokrzew lecz nigdy nie wiem kiedy zaśmieję czy łzę przy nim otrę.
74 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

M
mck49 5 lat temu
gdy skrzypi i się chwieje mocniej skręcam mu nogi
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie