Przejdź do treści

UFNOŚĆ

O życiu
Włóczyły się smutki za mną jak mgły by wreszcie skroplić w deszczyk co skrzy obmywa z grzechów i innych takich co czynią życie aż byle jakim wreszcie udręka cierpliwa tak w morzu ufności skryła jak wrak bo ufność ...furtą jest do Świata jak piękny motyl co oplata kaskadą muśnięć obezwładnia w duszę zapada pieści ładnie nie warto w innym życiu żyć furtę otworzyć w ogrodzie być w wysokich trawach jak dziecko biegać i bosą stopę w rosę ubierać wreszcie się cieszyć radować szczerze i kochać ludzi i w ludzi wierzyć.
68 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 6 lat temu
w wysokich trawach kleszcze i wąż
a na tarasie brzuchaty mąż
niewiasto: lepiej przy mężu bądź
bieganie odstaw i już nie mąć ;p
brzoza12 6 lat temu
Dziękuję:)
A przy mężu będąc nie można biegać po trawie?
A biegać razem z mężem też nie?Nie wiedziałam:(

To zmykam i już nie mącę :p
leopard 2 6 lat temu
w wierszu nic nie ma o bieganiu
z mężem po trawie :)
wolno z nim biegać,\
ale co to za bbieganie ;))
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie