Przejdź do treści

WIECZÓR

Natura
Świeżo skoszona trawa i kos który śpiewa na czubku gałęzi prościutko do nieba sfrunął nagle w trawę podchodzi bliziutko główkę przekrzywia na bok i gwiżdże milutko zachęcam, coś mówię on uważnie słucha za chwilę odpowiada śląc nuty do ucha tak miło nam upłynął wieczór prawie letni... dogadani na jutro znów w ogrodzie kwietnym.
66 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 4 lata temu
podobnie jest w moim ogrodzie ;)

ale już go tak nie lubię, od kiedy
zjadł wszystkie - z jednego-jedynego krzaczka - truskawki;

przepadziste bydle! :))
T
Torn 4 lata temu
Pisać o tym co się widzi, to nie jest łatwa sprawa.Tym bardziej jeśli to dotyczyotaczającej nas przyrody.Delikatne lekkie ujęcie. Nieco uśmiechu. Może trochę zbyt proste rymy. Ale za ujęcie obrazu w treści i sam temat duży plus.
T/
iśka 4 lata temu
Wyjątkowy to wieczór, a wiersz piękny/ pozdrawiam
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie