Przejdź do treści

ZŁOTA....

O szczęściu
Klonową ulicą rzeka złota płynie bo wiatr ciskał liśćmi szalał jak po winie zasłał cały gościniec barwą płynnego miodu co balsam w serce leje jak smak tego słodu nogi chcą spaceru szurają zachłannie aby szepty szelesty wydobyć zabawne dlatego... raz w roku szczerą mam ochotę przemianować uliczkę z Klonowej na Złotą.
68 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie