Przejdź do treści

ŻYCIE...

O życiu
Co za ulga... móc się wypłakać ostatecznie miałam to w planach żeby tak wypłakać porządnie i już więcej nie wracać do łkania co za szczęście... mieć trochę szczęścia do kobiety mężczyzny zamęścia tak naprawdę to do wszystkiego a nawet do szczęścia w nieszczęściu co za skarb... gdy nie przyszło gardzić Maluczkimi co w sile odstają a rozmawiać jak równy z równym swą charyzmę w sumieniu chowając co za spokój... mieć w duszy pokój że szyło się byt należycie i nieważna fastryga po drodze ważna linia i kierunek szycia co za radość... wreszcie owoce zbierać słodkie jak mandarynki spijać soki zajadać miąższem upojenie smakować jak drinki.
62 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

8 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie