Przejdź do treści

Cierniste echo

Pamięć
Pusta ta czerwcowa noc, skwarna i głucha Gwiazdy migoczą jasno na niebie, księżyc szumu wiatru słucha W powietrzu unosi się zapach przegniłych jabłoni, dookoła woda i kilka splecionych dłoni A w tle co jakiś czas słychać wilków wycie, melodyjny śpiew ptaków zastępuje je o świcie Poranne słońce delikatnie świat otula, w moim sercu echo waszych dusz głośno hula
93 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie