Przejdź do treści

gastarbejterzy

emigrant z Polski w Utah o pracę się starał po co zarabiać w złotych jak można w dolarach kupić cztery żony i zostać mormonem nie dotarł w World Trade Center spotkała go kara cztery damy spod Płocka ruszyły za pracą wiadomo na zachodzie nieźle się wzbogacą teraz w wiadomym celu pracują w burdelu liczą że narzeczeni wszystko im wybaczą były poseł z Krakowa miał z prawem kłopoty do Belgii więc wyjechał do lepszej roboty nie podam tutaj wam dat ale znowu ma mandat skubaniec nie ma upadków tylko same wzloty
65 odsłon

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 14 lat temu
dziwną jakąś poezje uprawiasz Cop
yeti 14 lat temu
dość osobliwe...
Wiktor Goriaczko 14 lat temu
niezłe fraszki
copelza 14 lat temu
trzy wycinki z gazet. makulaturę oddaję do szkoły.
yeti 14 lat temu
faktycznie brzmi to jak wycinki z gazet.
Wiktor Goriaczko 14 lat temu
IMHO: PEWIEN PAN WYPEŁZŁ BYŁ Z CZĘSTOCHOWY/NA ZACHODZIE PODJĄĆ PRACĘ GOTOWY//LECZ NIE DOTRZYMAŁ POLA///GDY DOTARŁ DO OPOLA//// WIE, ŻE TAM WŁOS MU NIE SPADNIE Z GŁOWY!/////.
copelza 14 lat temu
poznałem przypadkiem raz Wiktora z Nysy[]ma srebro na głowie a ja jestem łysy[]on szczuje i mami[]i gada wierszami[]jak wszystkie opolskie hanysy[]:)
C
cenica15 14 lat temu
W twoich limerkach, wierszach króluje satyra z nutką sarkazmu. No i ta autoironia w komentarzach, warto czytać.
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie