Przejdź do treści

na smyczy

wieś szła ławą rozgarniając krzaki czym kto miał nawet równo choć w szczerby i blanki w szczegółach szepty i pohukiwania szukały grozy a słyszały jedynie niesmaczny skrzek żab nawet zenkowych całe wyległo bo ciekawie i wreszcie poczuć się mogli a każdy wiedział że nie tan las nie ta wieś nie te zwłoki
146 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 6 lat temu
ważne że .. z hukiem
artpla 6 lat temu
szacun
7 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie