Przejdź do treści

piwnica

kiedy noc zatrzaskuje lodówki nieposkromione myśli pełzną do piwnicy tam pośród zawekowanych wspomnień ukrywają się małe marzenia ciche pstryk i kubki marszczą się z rozkoszy zawsze można to zapić kompotem
75 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

muszelka 15 lat temu
nie podejrzewałam Cię o robienie kompotów ;) coś musiałam przeoczyć.
copelza 15 lat temu
od tego mam trzy kobiety w domu . ja piję ich kompoty, one zjadają moje grzyby:)
muszelka 15 lat temu
je też do tego namawiasz? no to nie wiem po co tyle trujesz o nałogach :D z pewnością coś przeoczyłam.Hmmm,tylko co i kiedy?
copelza 15 lat temu
no jak, przecież cały czas piszę, że mi słoma z butów wystaje!
B
Bucik 15 lat temu
ehhh
copelza 15 lat temu
elastyczność języka polskiego zachwyca mnie do dzisiaj:) uzyskanie tylu różnych znaczeń przy pomocy tych samych słów i szyku jest niemożliwe w innych, uporządkowanych językach:)
Avrilianna 15 lat temu
wiem coś o tym...:)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie