Przejdź do treści

teoria strun

Smutne
kiedy już zamienię trzeba na można kiedy zabełtam rozsądek mętnym jak żyję światy ugną się strunami wymiarów a próżnia osiągnie zero absolutne weź więc w dłonie młot Thora i zbliż neurony mózgu do masy krytycznej niech nastanie jasność niech skończy się ekspansja przestrzeni
65 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Presumpcja 15 lat temu
w teorię strun zaplotę lokioświadczę z kobiecą przekorą mechanika kwantowazbyteczny luksus nie naprawi pralkiantymateria to moja sukienkabo jestem twoją muząumysłem nieścisłąciałem rozwiązłąlepiej ugotuję rosółz przymrużonym okiemmój myślicielu
Tomasz Halman 15 lat temu
Wielowymiarowość, do poezji pasuje jak ulał.Jak mi pasuje a jestem niedopasowany to musi w tym coś być hehe.Pozdrawiam.
muszelka 15 lat temu
to chyba jeden z tych Twoich najlepszych,postarałeś się
muszelka 15 lat temu
masa krytyczna-przydałby się jakiś kilkudniowy wykład albo praca magisterska :))
JKZ007 15 lat temu
Lubię prawdopodobną teorię strun, brakuje mi ciemnej materii przecież wiesz ,że musi być i jasność i ciemność.
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie