Przejdź do treści

wszyscy razem ręce w górę, czyli śmierdzi mi spod pachy

skrajności się przyciągają. nie dziw się, że zawsze zeskrobujesz je z buta. sprzątać po sobie już jest trudno, dobrze że żyjemy bardziej obok. ścieranie poglądów na skrzyżowaniach równorzędnych utrudnia orientację w tej dżungli quasidobrobytu intelektualnych wydzielin. kiedyś guma i pała, z tarczą i na tarczy, regulowały odbiorniki prostego rozumu. teraz guma i pała w białym habicie reglamentuje dostęp do siedemdziesięciu dziewic. pomarańczowy stał się równie modny jak zielony, nikogo więc już nie zdumiewa czerwień krwi z rozbitych kamieniem nosów. czasem jeszcze ktoś stanie po właściwej, swojej stronie, i splunie przez lewe ramię. jest szansa, że magia znowu zacznie działać, jeśli tylko nie pozbędziemy się wrzeszczącego sumienia.
65 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

artpla 15 lat temu
no i czarnego kota...oczywiście:)
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie