Przejdź do treści

wzdychała

białe żonkile zwiędły kwiaty na dłoniach ich śmierć otwarte drzwi pozostał spokój cisza ogarnęła dom a niegdyś pachniało tu miłością
77 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie