wzdychała

białe żonkile
zwiędły
kwiaty na dłoniach
ich śmierć

otwarte drzwi

pozostał
spokój

cisza ogarnęła dom
a niegdyś pachniało tu
miłością
2 0
5 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie