Przejdź do treści

Portret Matki Polki

O życiu
Milcząc snuje się po domu niezauważalna nie tupie nie krzyczy nie ma swoich praw wysnuta z marzeń obrana z nadziei wypłukana z duszy bez swojego "Ja" Nocny płacz dziecka wysysa jej sny sny-jedyne co jej zostało Usta zapięte na guziki bez prawa do własnego zdania do decydowania o sobie choćby w najbłahszej kwestii W łóżku leży jak kłoda byleby jemu było dobrze nie fantazjuje myśli o grypie syna o niezapłaconych rachunkach o awanturze szefa i o tym co jutro na obiad A dzieci gdy dorosną powiedzą mamo nie nauczyłaś nas nic Taka byłaś bezbarwna nienawidzimy Cię za to mamo że dałaś sobą rządzić Ale dzieci ja robiłam to dla was przecież zrezygnowałam z marzeń nadziei i duszy własnego "Ja" żebyście mieli spokój i ciszę Obiad czysto ciepło i bez awantur niech on już rządzi to dla was odmóżdżyłam się Snuje się po domu niezauważalna jak duch więc nikt nie pójdzie na cmentarz zapalić znicze bo nie widzą że umarła Sunie po domu niezauważalna jej dusza przysiada w kącikach rozmyśla nad straconą młodością zdolną piękną sobą tyle lat temu i płacze a każdy myśli że to skrzypią drzwi...
76 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie