Przejdź do treści

Miłosierdzie

Pamięć
Wiosna była mokra tego roku. Pośród pól podmokłych strumyczek z olchami czysta woda w nim spokojne płynie. Dzieci do niego nie dochodziły gdyż grzęzły w nim i się brudziły. Rodzina z pola powracała.Trójka dzieci siedziała na wozie ojciec rodziny powoził nim. Przejeżdżając przy strumyku konie nagle wpadają w popłoch trzęsą głowami ,kopią kopytami wtem najmłodsze dziecko odzywa się. Tato zobacz tam są ręce ,dużo ich jest wychodzą z ziemi są coraz większe. Ojciec przerażony krzyczy do córki odwróć głowę, nie patrz się tam. Dziecko odwrócone powtarza słowa. Tato tam ksiądz jest idzie z krzyżem w stronę kościoła za nim ludzie dużo ich jest leżą na ziemi i się podnoszą brudni obdarci w łachmanach swych. Na wozie ojciec żegna się krzyżem dzieci módlmy się,niech odpoczywają w spokoju wiecznym.Tu wojsko polskie o wolność walczyło w podmokłych polach na koniach ginęli. Szczęśliwy jestem że doczekałem tej chwili że jak ty mówisz córuś. Ksiądz ich prowadzi na wieczny odpoczynek. Za krzyżem idą i podążają do Wiecznego Boga się udają.
103 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 8 lat temu
Tak jest donato zwierzęta widzą o wiele więcej niektóre dzieci w twoim wierszu najmłodsze miało ten dar, Niezwykły obraz przedstawiłaś, można się wzruszyć, mogą dreszcze przy tym przejść
Pozdr
D
donata 8 lat temu
kochani dziękuję za czytanie ocenę i komentarze, serdecznie pozdrawiam
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie