Przejdź do treści

Nasze Podwórze

O życiu
Stary wierny pies Burek który w nocy domu pilnuje i po podwórzu spaceruje gdy świt się budzi do budy wchodzi gdyż zastępstwo ma i odpoczywa. Wtem z kurnika kogut wychodzi pióra otrzepuje i po podwórzu z podniesionym dziobem spaceruje. Dumnie pierś wypycha i kukuryka. Ludzie wstawajcie dzień się budzi nie leniuchujcie i pracujcie. Ja tu jestem najważniejszy gdyż was do pracy budzę. Przez cały dzień kurek pilnuję aby trawkę skubały i jajka składały. Nasz kogucik się rozpanoszył kurki które ze znoszeniem jajek się ociągały dziobał dzieci chodzące po podwórzu w nogi skubał i krzyczał -kukuryku!! ja tu jestem najważniejszy -uważajcie i dobrze mnie odżywiajcie . Burek dość już takiego zastępstwa miał gdy wczesnym rankiem kogut na podwórze wyszedł by się znów dumnie po nim panoszyć pies do niego doskoczył za ogon go cap i pióra z kupra wyrwał. Gospodarz gdy rano wstał i koguta bez ogona ujrzał jak z gołym kuprem spaceruje kurki wokół niego stały zaśmiewały się i gdakały . Nad piejącym budzikiem się ulitował zabił go i oskubał po czym cała rodzina z apetytem kogucika zjadła. Następnym rankiem budziki gospodarzy budziły i do pracy spieszyli. Kostki butnego kogucika poskładali , na taczkę spakowali i w ziemi zakopali.
80 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie