Przejdź do treści

Pies Burek

O życiu
Stary, wierny pies, Burek który w nocy domu pilnuje i po podwórzu spaceruje gdy świt się budzi do budy wchodzi gdyż zastępstwo ma i odpoczywa. Wtem z kurnika kogut wychodzi pióra otrzepuje i po podwórzu z podniesionym dziobem spaceruje. Dumnie pierś wypycha i kukuryka. Ludzie wstawajcie! dzień się budzi nie leniuchujcie i pracujcie! Ja tu jestem najważniejszy gdyż was do pracy budzę! Przez cały dzień kurek pilnuję aby trawkę skubały i jajka składały. Nasz kogucik się rozpanoszył kurki które ze znoszeniem jajek się ociągały dziobał, dzieci chodzące po podwórzu w nogi skubał i krzyczał. Kukuryku! ja tu jestem najważniejszy -uważajcie i dobrze mnie odżywiajcie . Burek dość już takiego zastępstwa miał gdy wczesnym rankiem kogut na podwórze wyszedł by się znów dumnie po nim panoszyć pies do niego doskoczył za ogon go cap i pióra z kupra wyrwał. Gospodyni gdy rano wstała i koguta bez ogona ujrzała jak z gołym kuprem spaceruje kurki wokół niego stały zaśmiewały się i gdakały . Nad piejącym budzikiem się ulitowała, zabiła go i oskubała po czym cała rodzina z apetytem kogucika zjadła. Następnym rankiem budziki gospodarzy budziły i do pracy spieszy. Morał z bajki wyciągnijmy byśmy tak jak kogucik z gołym kuprem nie kroczyli.
74 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie