Przejdź do treści

Siostrzyczko

Od siebie
Justysiu w młodym wieku ciężko pracowałaś. W szpitalu na oddziale chorymi się opiekowałaś. W między czasie córkę urodziłaś i wychowałaś. Dwie fajne wnuczki dostałaś. Siostrzyczko i z Ciebie koleje losu zadrwiły. Teraz Ty w szpitalu się położyłaś i o zdrowie walczyłaś. Kochana wszyscy Ci kibicujemy byś chorobie łeb ukręciła i zdrowa do nas powróciła. My za tobą czekamy i kciuki trzymamy.
123 odsłon

Komentarze (10)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 7 lat temu
w szpitalu życie kołem się toczy
D
donata 7 lat temu
tak Ryty raz leczymy a potem sami pacjentami się stajemy
K
kaja-maja 7 lat temu
jak choroby trzymają się nie jednego człowieka
tak czy to chory będzie lekarz czy pielęgniarka,
rehabilitant czy Sędzia i tp.każdy na swojego trafi

jak też determinacja jest w nas samych
gdzie o niej sobie przypominamy
wpierw w głupich uśmiechach
później łzy wylewamy
gdzie chwila jest długa niczym wieczność
pełna bólu lub radości w:)
D
donata 7 lat temu
Tak Kaju ,dziękuję
I
iron1 7 lat temu
Szczera modlitwa czyni cuda........gdyż to nie Nasza wola dzieję się na Ziemi a JEGO ........o czym z a p o m i n a m y.......
I
iron1 7 lat temu
Szczera modlitwa czyni cuda........gdyż to nie Nasza wola dzieję się na Ziemi a JEGO ........o czym z a p o m i n a m y.......
D
donata 7 lat temu
Iron a wiesz jak pięknie byłoby tu na ziemi gdybyśmy przestrzegali Jego nauk i żyli zgodnie ,dziękuję za czytanie mojej słabej twórczości i ocenianie jej
D
donata 7 lat temu
Ewa dziękuję że jesteś
D
donata 7 lat temu
serdecznie dziękuję czytającym
D
donata 7 lat temu
Jw serdecznie dziękuję ,szlachetne zdrowie nikt się nie dowie jakoż smakujesz aż się popsujesz
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie